Odpowiedź na interpelację w sprawie nakładów budżetowych na szkolnictwo wyższe

   Szkolnictwo wyższe jest niewątpliwie jedną z dziedzin kształtujących rozwój społeczeństwa i gospodarki, stąd corocznemu ustalaniu w ustawach budżetowych nakładów na finansowanie szkolnictwa wyższego towarzyszą ze strony przedstawicieli parlamentu, administracji rządowej, środowiska naukowego uczelni i pozostałych jednostek naukowych, a także przedstawicieli innych środowisk intelektualnych, partii politycznych, przedsiębiorstw itp. zainteresowanie, troska oraz zabiegi o ich zwiększenie. Tak postrzegam również interpelację pani poseł Krystyny Łybackiej i pana posła Seweryna Kaczmarka, złożoną 4 listopada br. Wcześniej, w lipcu br. sejmowe Komisje: Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Finansów Publicznych skierowały do Rady Ministrów dezyderat nr 1/2 w sprawie finansowania szkolnictwa wyższego i nauki. Stanowisko Rady Ministrów wobec dezyderatu przekazałem na ręce pana marszałka 3 listopada br., po tym jak w dniu 28 października br. został skierowany do Sejmu RP projekt ustawy budżetowej na 1999 r.    Zajmując stanowisko wobec dezyderatu, Rada Ministrów stwierdziła brak możliwości w 1999 r. (podobnie jak i w latach 1996-1998) zrealizowania zalecanego przez Sejm (i postulowanego przez różne środowiska) radykalnego zdynamizowania nakładów budżetowych na finansowanie szkolnictwa wyższego - aż do osiągnięcia prawie 2,5-krotnego ich wzrostu. Biorąc pod uwagę, że treść stanowiska Rady Ministrów wobec dezyderatu jest już znana pani poseł i panu posłowi, odpowiedź na interpelację pozwolę sobie ograniczyć do wyjaśnień i informacji dotyczących tych kwestii, co do których brak jest odniesienia w stanowisku Rady Ministrów, a mianowicie:    1. Nie mogę zgodzić się z tezą o ˝malejących z roku na rok nakładach budżetowych˝ na finansowanie szkolnictwa wyższego. Wprawdzie - pomimo wyższego niż planowano tempa wzrostu produktu krajowego brutto (PKB) - wielkość środków budżetowych na szkolnictwo wyższe, mierzona ich udziałem w PKB, będzie w przewidywanym wykonaniu 1998 r. niższa (0,81%) od zaplanowanej w pracach nad tegorocznym budżetem (0,84%) i niższa od uzyskanej w latach 1996 i 1997 r. (odpowiednio: 0,83% i 0,83%), ale w projekcie ustawy budżetowej na 1999 r. planowane nakłady budżetowe na finansowanie szkolnictwa wyższego osiągną ponownie poziom 0,84% PKB. Zauważyć przy tym należy, że w latach 1996 i 1997 wydatki budżetu państwa na finansowanie szkolnictwa wyższego osiągały wyższe wskaźniki wzrostu niż PKB. Rosły one, w ujęciu realnym, odpowiednio o 15,1% i o 8,8%, podczas gdy tempo realnego wzrostu PKB wyniosło w tych latach odpowiednio 6,1% i 5,7%. W projekcie ustawy budżetowej na 1999 r. założono dla szkolnictwa wyższego tempo realnego wzrostu 8,6%, a dla PKB - 5,1%.    Zdaję sobie sprawę, że nie są to wskaźniki wzrostu na miarę oczekiwań społecznych, zwłaszcza wobec realizowania przez uczelnie zwiększonych zadań edukacyjnych, mierzonych chociażby wzrostem liczby studentów, są jednak - w moim przekonaniu - na miarę trudnej sytuacji finansów publicznych okresu transformacji. Przypomnieć muszę, że rok 1999 będzie szczególnie trudny w związku z angażowaniem finansów publicznych na zreformowanie podstawowych dziedzin tzw. sfery społecznej: ubezpieczeń społecznych, ochrony zdrowia, oświaty oraz przeprowadzenie reformy terytorialnej kraju.    2. Nie kwestionuję potrzeby wzrostu liczby studentów i, w konsekwencji, liczby osób legitymujących się wyższym wykształceniem. Chciałbym jednak podkreślić, że liczbę tę uczelnie od lat kształtują samodzielnie. Decyzje uczelni o rozmiarach kształcenia powinny być wyważone i podjęte w oparciu o wnikliwą analizę własnych możliwości, w tym finansowych, oraz - realistycznie ocenianych - możliwości zasilenia budżetowego.    3. Podobnie politykę w zakresie kształtowania zatrudnienia uczelnie prowadzą samodzielnie. Nie zmniejszana od kilku lat liczba etatów kalkulacyjnych nie ma charakteru dyrektywnego, a kształtowany w oparciu o tę liczbę limit wynagrodzeń może być przez uczelnie przekraczany, o ile uczelnie uzyskają na ten cel środki pochodzące z innych źródeł niż budżet państwa.    4. Zarówno przeze mnie jak i przez pozostałych członków Rady Ministrów dostrzegana jest potrzeba wzrostu (mierzonego udziałem w PKB) nakładów budżetowych na szkolnictwo wyższe. Zajmując stanowisko wobec dezyderatu komisji sejmowych, Rada Ministrów zobowiązała się do przygotowania i przedstawienia parlamentowi RP w ciągu 6 miesięcy długookresowego programu rozwoju szkolnictwa wyższego (i nauki).    Pragnę uprzejmie poinformować, że zainicjowałem powstanie grupy roboczej złożonej z przedstawicieli ministra edukacji narodowej, Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich oraz osób delegowanych przeze mnie. Celem działań tego zespołu będzie m.in.    - rozpoznanie takich problemów, jak: znalezienie możliwej do przyjęcia, w świetle unormowań konstytucyjnych, formuły odpłatności za studia, określenie standardowych kosztów kształcenia i zmian w stosowanym algorytmie podziału środków budżetowych pomiędzy uczelnie, a także wypracowanie nowych zasad i metod planowania nakładów budżetu państwa na finansowanie szkolnictwa wyższego,    - przygotowanie założeń reformy szkolnictwa wyższego, w tym jego finansowania, po rozpoznaniu zasygnalizowanych wyżej problemów,    - współuczestnictwo w opracowaniu projektów aktów normatywnych wprowadzających w życie założenia reformy szkolnictwa wyższego (m.in. nowej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym).    Wiodąca rola w tych pracach, jak i w prezentowaniu dokumentów przedstawiających zamierzenia rządu w obszarze szkolnictwa wyższego, po upływie wskazanego wyżej terminu, przypadać powinna - w moim przekonaniu - ministrowi edukacji narodowej. Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami kompetencyjnymi do ministra edukacji narodowej należy kształtowanie i realizacja polityki państwa w dziedzinie szkolnictwa wyższego.    Sekretarz stanu    Jarosław Bauc    Warszawa, dnia 26 listopada 1998 r.





Projektowanie Stron Projektowanie Stron Projektowanie Stron nasza naturalna narzuta jest zdrowa! wesele roll up: roll up reklama obowiazki suknie ślubne akcesoria meblowe kursy rosyjskiego wakacje oferty zbiorniki zbożowe sejmxvii polkujaanleibnitzianpeacockish